Nietypowe lodołamacze!

Nietypowe lodołamacze!

Przygotowałam dla Was kilka pomysłów na pierwsze lekcje w nowym roku szkolnym. Wszystkie ćwiczenia mają na celu zbudowanie dobrych relacji w grupie – uczniowie mogą się poznać, a grupy, które już się znają, mogą poznać się lepiej :)

Co nas łączy?

Ideą, która stoi za tym ćwiczeniem jest nawiązanie relacji poprzez pokazanie, jak dużo grupa ma ze sobą wspólnego. Dzielimy uczniów na grupy 4-5 osobowe. Każda grupa zapisuje na jednej karteczce jeden temat np. muzyka, rodzina, ubrania, szkoła – tematy oczywiście zależą od inwencji uczniów. Po przygotowaniu kilku karteczek nauczyciel zbiera je i rozdaje losowo każdej grupie – dzięki temu grupy dostają kartki przygotowane przez innych uczniów. Zadaniem grupy jest znalezienie czegoś, co łączy WSZYSTKICH uczniów z danej grupy, np. jeśli tematem jest muzyka, to uczniowie mogą znaleźć piosenkę, którą wszyscy lubią. Jeśli tematem będzie rodzina, to uczniowie mogą na przykład dojść do wniosku, że to, co ich łączy, to data urodzenia ich mam. 

Alternatywną wersją w czasach pandemii (żeby nie wymieniać się niezdezynfekowanymi karteczkami) jest zapisanie tematów proponowanych przez grupy na tablicy, a następnie przyporządkowanie tych tematów do innych grup (tematy grupy pierwszej przypadną grupie drugiej itd.)

 Getting personal!

Uczniowie pracują w parach, każdy z nich dostaje zestaw 10 pytań, które dotyczą ich upodobań lub doświadczeń. Uczeń A zadaje pytania z karty, a zadaniem ucznia B jest jak najszybsza odpowiedź na 10 pytań. Dzięki grze na czas uczniowie są bardziej zaangażowani w ćwiczenie, a dodatkowo nie zastanawiają się zbyt długo nad nad tym, co powiedzieć, co pozwala na udzielanie bardziej szczerych odpowiedzi. Kiedy uczeń B odpowiedział już na wszystkie pytania, uczeń A dzieli się swoimi przemyśleniami odpowiadając na 3 dodatkowe pytania, które znajdują się pod zestawem. Dzięki temu, uczniowie mogą porozmawiać o tym, co mają ze sobą wspólnego, uczeń A może odnieść się do odpowiedzi, które usłyszał, a także jest to moment, aby dopytać o szczegóły. Jest to ważny fragment gry, ponieważ pozwala na zbudowanie relacji między uczniami poprzez rozmowę na temat ich życia, doświadczeń i upodobań. Po rozmowie uczniowie zamieniają się rolami. 

Jeśli chcecie przetestować Getting personal!, to poniżej możecie pobrać kartę do gry, a cały zestaw 15 kart (300 pytań!) dostępny jest TUTAJ.

Przywitaj się bez słów!

To ćwiczenie idealnie pasuje w czasach COVID-19 :) Uczniowie witają się ze sobą patrząc sobie w oczy z zachowaniem odpowiedniego dystansu. Staramy się zachęcić uczniów, aby ten kontakt trwał dłużej niż 2 sekundy, żeby zdążyli się uśmiechnąć, przyjrzeć się sobie. W grupach, które już się znają, proponuję, aby poprosić uczniów, aby powiedzieli partnerowi 2-3 rzeczy, które zaobserwowali podczas tego ćwiczenia (fakty) oraz co mogą wywnioskować z tego krótkiego kontaktu  – mogą to być rzeczy neutralne, ale oczywiście zachęcamy do mówienia pozytywów. Takie ćwiczenie powoduje, że uczniowie starają się zauważyć dobre strony drugiego człowieka bazując tylko na kontakcie niewerbalnym. 

To oczywiście tylko kilka pomysłów na lodołamacze – jest ich tak dużo, że co roku staram się wybierać coś innego :) A jeśli macie ochotę na więcej, to wpadnijcie obejrzeć filmiki Kasi o lodołamaczach!

Udanych pierwszych zajęć!

.

Nieszablonowe ćwiczenia na mówienie!

Nieszablonowe ćwiczenia na mówienie!

Czasy pandemii mocno zmieniły świat uczenia… Przejście na online oczywiście wymusiło inny rodzaj zajęć, inny rodzaj pracy kursantów, inne materiały. Pojawiły mi się również problemy, których nie miałam wcześniej… Dla moich dorosłych kursantów ostatni czas był bardzo trudny – musieli pogodzić pracę zdalną z obowiązkami rodzinnymi i bardzo często po prostu nie mieli czasu i … spóźniali się na lekcje. Zdarzało się też, że podczas zajęć dostawali pilny telefon i musieli na kilka minut odejść od komputera. Taka sytuacja zawsze jest trudna – o ile na początku zajęć zawsze jest rozgrzewka językowa, więc jak kursanci się chwilę spóźniali, to nie było to dużym problemem, ale gdy kursanci musieli na chwilkę (czasami dłuższą…) odejść od komputera w środku zajęć… Stawałam wtedy przed decyzją – kontynuować lekcję i kursant wtedy ma zaległości, nie wie, o czym był listening, przegapił kawałek gramatyki, ciężko mu jest wrócić do zajęć, albo… Zmienić rodzaj aktywności. Potrzebowałam wtedy ćwiczenia, które jest krótkie i które mogę skończyć w każdej chwili , ale jednak musiało to być ćwiczenie angażujące. Tak powstały…

Upside-down questions! 

…czyli zestaw kart z jednym pytaniem głównym, a do tego jest kilka pytań szczegółowych. Pytania są z najróżniejszych dziedzin, a każde ma na celu zachęcenie uczniów do mówienia poprzez odnoszenie się do ich doświadczeń i preferencji – dzięki temu są na maxa zaangażowani! Ćwiczenie mogę przerwać w każdej chwili i mam wybór – każdemu Kursantowi zadaję to samo pytanie główne, ale pytania szczegółowe każdy kursant może mieć inne. Jeśli potrzebuję przeznaczyć więcej czasu na to ćwiczenie – powtarzam pytania szczegółowe dla innych kursantów. Jeśli mogę już wrócić do normalnego trybu lekcji – kończę ćwiczenie. Taka aktywność świetnie sprawdzi się w pracy offline – dlatego graficznie postanowiłam stworzyć karty do gry. Pomysł na grę jest prosty – jeden kursant losuje kartę i zadaje pytanie główne, a potem 2-3 pytania szczegółowe z karty. Następnie przekazuje tę samą kartę partnerowi, który zadaje pytania umieszczone do góry nogami (które są kompletnie inne). Nie mogę się doczekać, aż zagramy w Upside-down questions! offline :)

Jak grać online? 

Może Was zaskoczę, ale karty mam wydrukowane i zalaminowane i tak właśnie z nich korzystam podczas lekcji online – w końcu ciężko byłoby czytać pytania na ekranie do góry nogami :) Wybieram 6 kart i proszę kursantów o wybranie jednej liczby od 0-6. Następnie wybieram daną kartę i zadaję pytania. Jest to bardziej wymagające dla uczniów na niższych poziomach zaawansowania, bo nie widzą pytania na ekranie – a łatwiej im jest zrozumieć sens pytania, gdy je widzą niż gdy je słyszą :)

Więcej mówienia! 

Lubię różnorodność na zajęciach,  a że ćwiczeń na mówienie nigdy za mało, to korzystam również z nieśmiertelnego ćwiczenia Which do you prefer? Jest to bardzo krótkie ćwiczenie, i podobnie jak przy poprzednim zadaniu, mogę je skończyć w każdej chwili. Nie muszę wymyślać pytań ad hoc, ale wszystkie mam na kartach :) A dla grup na wyższych poziomach jest gra Ready to justify! Kursanci mają za zadanie zdecydować, czy zgadzają się z danym twierdzeniem, czy nie, a następnie je uzasadnić. Może się z tego stworzyć niezła dyskusja! Dlatego to ćwiczenie jest lepsze raczej na początek, bo ciężko przewidzieć, ile czasu zajmie :)

Jeśli chcecie wypróbować te pomysły, to poniżej macie kilka kart do ściągnięcia :) Mam nadzieję, że te ćwiczenia przypadną Wam do gustu!

A jeśli potrzebujecie cały zestaw takich kart, to zapraszam do sklepu!

Travelling – board game

Travelling – board game

Jestem ogromnie dumna z najnowszego zestawu TRAVELLING PACK, który przygotowałam razem z Kasią z Enjoy English. Od dawna chciałyśmy stworzyć materiały na tyle uniwersalne, żeby można ich było użyć zarówno z uczniami podstawówki (klasy 7 wzwyż), jak i licealistami i dorosłymi. I tak oto powstał nasz pierwszy pack na temat podróżowania – są tam zarówno ćwiczenia na komunikację (role-plays, opis obrazków, warm-up questions), gry językowe (Shh – don’t use the word, 2-minute challenge, gry planszowe), a także ćwiczenia na słownictwo na poziomach A2-B2.

Jesteście ciekawi, jak ten zestaw wygląda? Zapraszam do pobrania gry planszowej na poziomie A2-B1. Standardowo gra się dwiema kostkami – pierwszy rzut to liczba pól, o które uczeń się porusza na planszy, natomiast drugi rzut to czynność, którą musi zrobić, żeby móc stanąć na tym polu – do wybory są: podanie definicji danego słowa, użycie go w pytaniu, przeczeniu lub twierdzeniu. Jeśli uczniowi nie uda się tego zrobić, zostaje na swoim polu. Ale oczywiście liczba wariacji tej gry zależy tylko od Waszej kreatywności! I Waszych uczniów – oni również mogą zaproponować inne zasady gry. 

Jednym z moich pomysłów na wykorzystanie tej gry to tworzenie historii – uczniowie poruszają się po planszy rzucając kostką tylko raz i tworzą historię z użyciem słowa z pola, na którym stanęli. Przy następnym rzucie kontynuują opowiadanie tej historii – oczywiście historia musi mieć sens i muszą pamiętać, co mówili w poprzedniej rundzie :) To ćwiczenie pozawala na przećwiczenie czasu przeszłego i daje uczniom pole do popisu jeśli chodzi o ich kreatywność. 

Drugim pomysłem na poniższą grę jest ćwiczenie kolokacji. Uczniowie mogą stanąć na danym polu pod warunkiem, że stworzą zdanie z użyciem kolokacji (np. I bought some souvenirs, I am going to pack my suitcase, I’ll go hiking in the woods). Dla utrudnienia możemy poprosić uczniów, żeby użyli konkretnej struktury, którą właśnie ćwiczymy. Możemy również poprosić o drugi rzut kostką i w zależności od wyniku – użycia danej struktury gramatycznej (np. 1 – Past Simple, 2 – Present Continuous, 3- should,  itp.)

A jakie Wy macie pomysły na wykorzystanie tej planszy? 

Cały zestaw jest do kupienia w sklepie – jeśli chcesz obejrzeć, z czego składa się zestaw, kliknij na poniższy obrazek :)